Kajaki – 2013.08.03

Kiedyś z kolegą mieliśmy w planie popływać sobie łódką po Pilicy, głównie w celu fotografowania przyrody i pięknych widoków, jakich nad Pilicą nie brakuje. Brak czasu ciągle oddalał te plany, aż w końcu o tym zapomniałem.
Jakieś dwa tygodnie temu inny kolega zaproponował spływ kajakowy. Podszedłem do tematu trochę niechętnie, bo jednak kajak bardziej wywrotny niż łódka, bo z dzieciakiem to trochę ryzykowna wyprawa, bo trochę kasy mi szkoda. Ale w końcu dałem się namówić i wczoraj byłem na spływie kajakowym po Pilicy.
Rewelacyjna sprawa. Świetna atrakcja. Fajnie spędzony czas ze znajomymi na powietrzu. Obcowanie z przyrodą, trochę wysiłku podczas wiosłowania, trochę adrenaliny przy żelaznym moście, na spadkach, między kamieniami, między korzeniami. Fajny klimat, pomaganie innym i pozdrawianie się marynarskim AHOJ. Na Pilicy ruch kajakowy jak na autostradzie. 😉 Mnóstwo pojedynczych kajakarzy jak i większych grupek spływających tak jak my na połączonych ze sobą kajakach w dużą tratwę. Super sprawa. Bankowo jeszcze się wybiorę.

Może Ci się spodobać...

Twój e-mail nie zostanie opublikowany. Pola nazw i adresy e-mail są wymagane

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.