Swoją przygodę z internetem zacząłem w 1999 roku. To było coś magicznego i fascynującego. Poznawanie zagadnień technicznych, nauka i przestrzeganie netykiety (ktoś pamięta jeszcze co to w ogóle jest/było?). Przeglądanie stron internetowych, zakładanie kont e-mail’owych, dołączanie do grup dyskusyjnych. No po prostu odkrywanie jakiegoś nowego…

Byłem dziś w Piotrkowie Tryb. na wystawie lotniczej. No Radomski AirShow to nie był, ale też było na co popatrzeć. Największe wrażenie zrobiły na mnie popisy litewskiego pilota akrobacyjnego Jurgisa Kairysa na samolocie Su-31. Po powrocie do domu wygooglowałem sobie o nim i jestem pełen…

W tym tygodniu byłem w kinie na nowym filmie Władysława Pasikowskiego. Naprawdę dobry film. Jestem kilka dni po seansie, a nadal o nim myślę. Dla mnie to taki stary dobry Pitbull w klimatach starych dobrych Psów. Fajne kino sensacyjne i kryminalne z takim mrugnięciem okiem…

Nowe fanty do kompa Matiego robią robotę. Ogólnie konfiguracja na dzisiejsze czasy szału nie robi, ale jemu wystarcza, bo teraz jego ukochany Minercraft daje radę. On zadowolony, że gra mu nie tnie. Komp zadowolony, że mu chłodniej 😉 Mamusia zadowolona, że komputer już nie wydaje…

Dziś znowu miałem ten taki dzień, co to go się nie chce mieć, ale czasem przychodzi i chuj, nic nie poradzisz. Budzę się przed ósmą, z wysiłkiem otwieram oczy, jestem nieprzytomny, zmęczony, nie wyspany. Wstać i wkurwiać się przez dzień cały, że jestem nie wyspany,…

Jakiś czas temu zaczęły docierać do mnie słuchy, że NASA dodała nowy znak Zodiaku. Pomyślałem: „Pewnie jakiś kolejny internetowy fake.” I tyle w tym temacie, zapomniałem o sprawie. Czasami do snu zarzucamy sobie na TV jakieś programy dokumentalne z YT. Naukowe lub przyrodnicze. Głos lektorów…

Wczoraj byłem na nowym Bondzie. Świetna pierwsza scena na jednym długim ujęciu z rewelacyjną muzyką. Zajebisty Aston Martin DB10. Monica Bellucci, gasnąca gwiazda, chyba obsadzona na silę. Jedna ze scen była dla mnie wręcz niesmaczna. Ale ogólnie ok. Jak to w Bondzie, pościgi, strzelaniny, wybuchy,…

Na pokazach lotniczych byłem pierwszy raz w życiu. To było niesamowite przeżycie. Ta masa stali przecinająca powietrze z olbrzymim hukiem, te pionowe przyspieszenia, te prędkości przelotowe, ta masa ludzi patrząca z zapartym tchem na podniebne ewolucje różnych maszyn. Do tego pełno wystawek, sprzętu wojskowego, od…

Jako ciekawostka, jeden z numerów jakie wycinają banki robiąc klientów w chuja. Przed chwilą sprawdziłem e-pocztę. Był tam list z banku, który został wysłany do mnie wieczorem w piątek (4 września o 20.42) z informacją, że od 7 września obowiązuje nowy regulamin bla bla bla,…