Wigry 3

Takie cudeńko widziałem dziś w drodze do pracy. Wigry, potocznie nazywany Składakiem, w latach 80-tych był podstawowym środkiem transportu wielu ludzi. Miałem taki, tylko z taką bardziej wygiętą kierownicą. Ileż to ukręciłem nim kilometrów za dzieciaka po osiedlu i okolicach. Nigdy nie używałem w nim opcji składania, może raz dla samego sprawdzenia. Mój rower był mocno tyrany, rama była kilka razy spawana właśnie przy elemencie składającym rower, z czasem samo zamykanie też zostało zaspawane. Kolega też miał taki model i dodatkowo wspawał w nim rurę jako żeby wzmocnić konstrukcję i mieć Wigry z poprzeczną ramą jak późniejsze rowery górskie. Dodatkowo wymienił w nim tylną ośkę na dłuższą, gdyż jeździliśmy często na nim w dwie osoby, jedna normalnie, a druga stojąc właśnie na ośkach. Ośki od takiej jazdy szybko się wyginały i wymagały częstych wymian. Zdarzało się też czasem jechać we trzy osoby. Kierowca normalnie, jeden pasażer stał na ośkach, drugi pasażer siedział na kierownicy. (Pozdrowienia dla Osia i Przema 🙂 ) Ciężko się prowadziło tak obciążony rower, trzeba było mieć dużo siły, mocno balansować, by łapać równowagę, ale czego to się nie robiło za młodu 🙂 Teraz taki rower to już niemal perełka.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Romet_Wigry

Może Ci się spodobać...

Twój e-mail nie zostanie opublikowany. Pola nazw i adresy e-mail są wymagane

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.