Z dziesięć latek minęło od mojej ostatniej wizyty na ruinach tych bunkrów. No cóż, czas robi swoje. Beton kruszeje, roślinność porasta na konstrukcjach co raz bardziej, las zrobił się tak gęsty, że przeszliśmy obok ruin nie zauważając ich. Dopiero układ dróg pozwolił mi się zorientować…

Jednym z punktów programu II Cento Wycieczki była wizyta na bunkrach w Konewce. Tym razem nie była to zwykła eksploracja na dziko lecz legalne zwiedzanie bunkrów po przygotowanej trasie turystycznej. Super, że bunkry znalazły swoich opiekunów i stały się atrakcją turystyczną.