Karkonosze – 2005.08.09

Jako dzieciak wiele razy wyjeżdżałem na różne letnie i zimowe, kolonie i obozy organizowane przez zakłady pracy rodziców. W któreś lato miałem okazję przebywać na koloni w Szklarskiej Porębie. Bardzo mi się podobało. Góry, skałki, wodospady, spacery, automaty i inne atrakcje jakimi człowiek się jarał za szczeniaka. Co ciekawe, rok później, znowu byłem na koloni w Szklarskiej, w tym samym budynku, w tej samej sali i nawet na tym samym wyrku spałem! Żaden z kolonistów nie chciał wierzyć w mój nieprawdopodobny zbieg okoliczności. Mówili, że ściemniam. Dopiero gdy zaczęliśmy łazić po górach i zacząłem opowiadać, że teraz to idziemy zobaczyć to i to, że na mieście to tędy idzie się tu i tu, a tam jest to i tamto, zrozumieli, że nie jestem jasnowidzem, tylko byłem tu wcześniej. No i wtedy to szacun już i nich miałem jak trzeba. 😉
Po latach postanowiłem odwiedzić Karkonosze raz jeszcze. Poniżej kilka fotek z tej wycieczki.

Może Ci się spodobać...

Twój e-mail nie zostanie opublikowany. Pola nazw i adresy e-mail są wymagane

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.