SLP 2

Kiedy: lato 2002
Gdzie: U Killera
Grali: Simi, Killer

Żoncia Killera wyjechała na wakacje. Hmmm, masz wolną chatę? Gramy? Skołowałem z roboty 5litów wina, spakowałem komputer i pojechałem do Killera. To było kameralne party, ale wypasione. Killer ugościł mnie jak brata. Smażona kiełbacha z cebulą, słodzone grzane wino, fragowanie, tłuczenie komarów na suficie, kac. Było super. Tylko te zjeby od żonki Killera za krwawe plamy po komarach na suficie. 😉

This entry was posted in .

Twój e-mail nie zostanie opublikowany. Pola nazw i adresy e-mail są wymagane

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.