Dawno, dawno temu, pracowałem tu w okresie wakacyjnym. W piwnicach budynku głównego zawsze było czuć zapach stęchlizny. Zrąbana kanalizacja powodowała zalewanie piwnic przy obfitych opadach deszczu. Na piętrach były pomieszczenia biurowe, magazynowe, produkcyjne. Już wtedy zakład był w upadłości i wszędzie panował bałagan, wszędzie walało…

Na jednym z podwórek w centrum Tomaszowa są trzy ciekawe budynki. Nie są całkowicie opuszczone, ale klimatycznie galeria pasuje w to miejsce. Jeden z budynków to niedokończona budowla z lat 90, a może i wcześniejszych. Świeci pustkami odkąd pamiętam. Drugi budynek wygląda jak fabryka zaadaptowana…